Zwi@dowca Elvenoor | e-blogi.pl
Blog inny niż wszystkie
Blogi

Wyjść za próg... 2013-01-30

Ostatnio oglądałem film "Hobbit: Niespodziewana podróż". Zapadło mi w pamięć jedno zdanie,wypowiedziane przez Gandalfa podczas zachęcania Bilba do wyprawy: "Świat to nie są twoje książki czy mapy.Świat jest tam"."Tam" jest za oknem. Zacząłem się wtedy zastanawiać: dzisiaj wiele rzeczy przypomina prwdziwy świat: gry komputerowe,książki,filmy... Ich rola polega na zapewnianiu rozrywki,chwilowej ucieczki od stresu,różnych zmartwień i problemów. Jednak zawsze trzeba wróćić do rzeczywistości.
Niestety coraz bardziej światy poboczne zaczynają odciągać od Ziemi. Tu jest nasz świat.Tutaj żyjemy,uczymy się,pracujemy,kochamy,cieszymy się,cierpimy i rozwijamy się.Każdy z nas dostał tylko jedną szansę. Każdy ma tylko jedno życie i to od każdego osobnego istnienia zależy jak to wszystko się będzie odbywać. Można przeżyć swoje godziny najwspanialej jak się tylko da,cieszyć się,doskonalić ale można równie dobrze nachlać się na resztę życia pod sklepem. O wiele łatwiej jest zrobić to drugie,ale o wiele gorsze ma to skutki.
Takie "Nibyświaty" bez przyszłości są niebezpieczne. No future - bez perspektyw.Nie mart w się o nic,bo nic się nie stanie.Nic złego i nic dobrego.Ciągle jedno i to samo. Picie,palenie,ćpanie,zakupy,gry,telewizja,internet i inne tego rodzaju światy mogą zapewnić chwilowy relaks lub trwałe miejsce ucieczki.Można uciec od problemów,ale tylko po to,by móc z nowymi siłami stawić im czoła.Po to to wszystko! Aby mieć siłę!
Wielu zapomina o tym i wolą ukryć się w tych pseudoświatach choćby całą wieczność. Prawdziwy świat jest wielki,pełen ciekawych przygód,trudnych wyzwań i ogromnych radości! Czy podejmiesz wyzwanie,by w niego wejść i zmierzyć się z każdą trudnością? Bilbo Baggins wrócił i to odmieniony! Zaczął postrzegać wszystko z innej,dużo ciekawszej perspektywy! Było niebezpiecznie,każdy zakręt wydawał się niepewny,ale w końcu udało się! Dopiął swego! Podejmij wyzwanie i Ty! Świat jest na wyciągnięcie ręki! Tuż za progiem! Trzeba tylko rozwinąć mapę i wytyczyć sobie jasny cel.Wędrówka jest zawsze dokądś! A potem? Potem już tylko przygotuj się i wyjdź za próg,ku nieznanej lecz fascynującej przyszłości!


 


 


" Hymn do Miłości Sportu " 2013-01-30

Kochana dyscyplino,ile szczęścia w Tobie!
Radości z gier rozlicznych nie ujmę w żadnym słowie!
Wysiłkiem i zabawą siły mi przywracasz
Choć często to naprawdę bardzo ciężka praca!
Wszak różne są poglądy,sportowe nastawienie:
Są silni heraklesi i słabowite lenie
Słabe ramion wzgórza i stalowe klaty
Ach,jak wielki jest to zaszczyt w mięśniówce być bogatym
Można li Cię kochać,można nienawidzić,
Można zostać biernym lecz nigdy się wstydzić!
Sztukmistrzu ludzkiej woli,Rzeżbiarzu męskich klat
Jak piękny dzięki Tobie szary zmienia świat!
Tak wiele oferujesz: siatka,noga basen,
I w kosza najdzie chętka zagrać sobie czasem!
Ręczna,unihokej,biegi no i boks:
Bo w Tobie tylko siła i nadludzka moc!
Zawsze pierwsze miejsce,wszystko albo nic
Dzisiaj już nie mogę bez Twej siły żyć!
Szybszy od pantery,sprawniejszy od lwa,
W sercu dzięki Tobie już nie gości strach!
Owoce mi przynosi trening dłuoletni!
Oferta Twa bogata wolny czas uświetni!
Zwinność,pewność,siła wielka
Wiara,męstwo,czasem męka
Lecz nie strach mi niczego,w oczy patrzę wrogom
Gdy do biegu staję jestem jedno z drogą!
Praca,chęć i pasja: oto klucz zwycięstwa
Teraz jestem pewien,choć czasem wpadnie klęska
Nie płaczę z byle sprawy: to mobilizacja!
Tak wielka jak me słowa jest Twa fascynacja!


" Straszniejsza " 2013-01-29

Moja wersja "Piękniejszej" zespołu K.A.S.A


1. Chyba każdy to przeżył chociaż raz
Gdy w kolejce się  strasznie dłuży czas
Złe godziny mijają mi powoli
Niecierpliwość,ząb coraz bardziej boli
Ktoś tu w końcu wyleczyć musi go
W tej kolejce już czekam chyba z rok
Nagle pacjent wychodzi obolały
Patrzę w zegarek,lecz nic


Ref: To chwila najstraszniejsza,
Kolejka jest ciut lżejsza,
Wciąż wyczekuję,wiem że nadejdzie czas
Na poczekalni ten ostatni raz


2. Już godziny minęły pełne dwie
Ma być lepiej a wciąż się czuję źle
Nie pomaga ta cisza niczym w grobie
Czy to może cierpienia jest zapowiedź?
Boże za co tak srogo karzesz mnie?
Będę lepszy na serio poprawię się
Tylko udziel swej łaski uzdrowienia
Patrzę w zegarek:wciąż nic


Ref: To chwila najstraszniejsza,
Kolejka jest ciut lżejsza,
Wciąż wyczekuję,wiem że nadejdzie czas
Na poczekalni ten ostatni raz


3. Moja kolej jest blisko,czuję to
Zniknie rozpacz i całe bólu zło
Najpierw jednak przez piekło trzeba przejść
W najstraszniejszym ze wszystkich strasznych  miejsc
Borowanie,już czuję ostry ból
Gdy zadaje boleści wierteł król
"Proszę siadać,do tyłu glowę dać"
Uśmiech blady i krzyk


Ref: Wizyta najstraszniejsza
Dantejskich chwil objęcia
Dentysta czeka uśmiech na twarzy zły
Wie,że sie wiertłem wbije w słabe kły! x2


W kręgu zainteresowań 2013-01-22

Kiedyś rozważałem swój brak przyjaciół.Doszedłem wtedy do wniosku,że nie gadam z nikim,ponieważ z góry szukam tematów do rozmów a jako że żadnych nie znajduję - zamykam się w sobie.Wczorajsze wydarzenia zmuszają mnie jednak do nieco głębszych przemyśleń:do zainteresowań.Czym się interesuje wasz Zwi@dowca? Sam nie wie.
Na pewno mogę się poszczycić pasją do książek fantastyczno-przygodowych.Ich akcja dzieje się w czasach zbliżonych do średnowiecza:zamki,rycerze,łuki,strzały,miecze itd. Nie ma dnia żebym nie uciekał z rzeczywistego świata do krainy stworzonejprzez swoją wyobraźnię.
Dlaczego chcę uciec? Bo tamten świat jest lepszy.wspanialszy i pełen przygód! Wyobrażam sobie codziennie,że jestem głównym bohaterem swoich książek. Ma on wielu przyjaciół,czasem miłość,podróżuje do różnych miejsc,przeżywa wspaniałe chwile na wielkiej wyprawie. Ostatnio udało mi się znaleźć w Empiku "Władców Pierścieni" - 3 książki w jednym grubym wydaniu. Strony są bardzo cienkie,litery małe ale co z tego? Co wieczór wybieram się z Frodem do Bucklandu razem z Pippinem i Samem. Gonią nas Czarni Jeżdźcy,słudzy Nieprzyjaciela. Wczoraj o mały włos nie wpadłem w szpony zakapturzonego Jeźdźca ale na szczęście śpiewy elfów go przepłoszyły . Ich przywódca Gildor osrzegł nas i zapewnił nocleg. Sam jest wniebowzięty,bo wreszcie zobaczył Elfów!
Kompania zasnęła,więc przenoszę się z akcją do Araluenu,do piatej księgi "Zwiadowców" Johna Flanagana. Później rozkoszuję się "Drużyną" tegoż samego autora by zacząć nareszcie nową serią książek T.A Barrona "Merlin".
W tle mojego głosu wchłaniającego każdą drobną literę rozbrzmiewa soundtrack elficki "Elf Settlement" z gry "Spellforce:Zakon Świtu" albowiem oprócz książek lubię także pograć.
Zwi@dowca cieszy się mogąc wyprawić się na wrogów w grze "Stronghold" czy "Stronghold Crusader". Zaraz potem "Robin Hood:Legenda Sherwood",którą przeszedłem już kilka razy.Ostatnio na poziomie trudnym:D. Na kolejny cel idzie "Warcraft II" i "Age of Empires II".
Lubię gry,w których buduję miasto,tworzę armię i  wyruszam na wrogów. Nie może więc zabraknąć gier "Heroes of Might and Magic",części drugiej i trzeciej.  Wiem,że tytuły w które gram nie są już nowe ale wolę takie kultowe gry. Mam także emulator a najbardziej lubię na nim wszelkie gry logiczne.Najbardziej gierka "Fire'n Ice". Wcale nie jest taka prosta na jaką wygląda.
Książki i kultowe gry,w które pykam od czasu do czasu. A poza tym? Co jeszcze lubi Zwi@dowca? Czym jeszcze się zajmuje,gdy akurat nie gada ze swoją Ukochaną?
SOUNDRTRACKI I ROCK!
Lubię słuchać roxka: The Lostphrotets, Linkin Park,Skillet,Rise Against. Mocne klimaty w sam raz pasujące do niektórych szybszych gierek na emulatorze:D  Jednan najbardziej KOCHAM soundracki do gier i fimów!  TRON:Legacy,Spellforce,Opowieści z Narniii,Robin Hood (2010),Piraci z Karaibów,Władca Pierścieni.... to tylko niektóre z nich! Czasem ściągam cały soundtrack,czasem kilka piosenek. Ale zawsze coś się znajdzie! Ubolewam tylko nad tym,że nie znam nikogo innego,kto także ubóstwiałby ten gatunek muzycznyLudzie wokół są tacy sami: kręcą się wokół rocka,imprez czy innych rzeczy.A ludzi słuchających soundtracki,które tak bardzo pobudzają do radości,smutku,szczęścia...już nikt. Nikt nie rozumie mojego gustu muzycznego i książkowego,co najwyżej szanują.
Tak już niestety jest.Gdy inni mają zainteresowania gadają o nich,dzielą się nowinkami a u mnie brak takiej osoby! Czyżby przyszło mi żyć z tym samemu? Czy naprawdę mam zamykać się co wieczór w świecie
Lubię także pisać na gg,aczkolwiek moje kontakty na razie ograniczają się do czterech:Kaśka,kolażanka z klasy,która pisze często żeby jej pomóc przy nauce i tylko dwoje więcej do szerszego popisania.Błogosławię każdą chwilę gdy mogę popisać z kimś jeszcze prócz Kasi. Z całego serca dziękuję bloberom "fromtheinside" i "deorator" za propozycję poggadania.Dzięki wam także i ja mogę poczuć ten dreszczyk pisania!
Trudno jest mi nawiązać znajomość z drugim czlowiekiem. Nie wiem gdzie mam szukać takich osób. Lepiej czuję się w Internecie.Znam dzięki niemu kilka osób,w tym swoją Miłość! Ale gdzie mam szukać dalszych znajomych?
Cóż,to nie będzie łatwe. Jeśli ktoś chciałby wyrazić zdanie na jakiś temat czy zaproponować jakiś wątek: Gg 8028602.


Zapraszam! Wasz Zwi@dowca Elvenoor


Największe pragnienie 2013-01-13

Kiedyś wspominałem,że najważniejszym pragnieniem człowieka jest pragnienie poczucia Miłości.Kochać i być kochanym. Co do mnie pragnienie to sprawdza się bardzo pięknie:mam już dziewczynę,z którą wezmę ślub.Planujemy razem stworzyć wspaniałą i kochającą się rodzinę.Ale dopiero niedawno natchnęło mnie po co mam walczyć z codziennymi problemami: dla naszego dziecka!
Dla synka,którego będę przekazywał swoją siłę,któremu będę odowadniał,że jest kimś,z którym będę rozmawiał jak z przyjacielem! Wiem,że nie będzie to łatwe.Nigdy nie czułem swojej siły.Jak więc mam przekazać dziecku coś,czego nie mam?
Błąd.Okazuję się,że mam w sobie siłę,ale nigdy jej z siebie nie wydobywałem! Nigdy nie miałem okazji,by wiele znaczyć.Albo po prostu nie chciałem być znany.Nie chciałem być lubiany,szanowany,podziwiany.Może po prostu chciałem uciec od tego wszystkiego,od ludzi,od świata i zbudować sobie swoje własne więzienie na całe życie.Miejsce,w którym "już mi będzie dobrze",do którego przywyknę.
Siła drzemie w naszych sercach panowie! jeśli facet nie chce być facetem,nie chce czuć siły (nie tylko tej fizycznej),chce być małym chłopcem,o którego ktoś się troszczy...to jest znak,że dzieje sie coś niepokojącego! Często winę za taki stan ponoszą ojcowie,którzy pozostawiają synów na pastwę mam.Mamusia,ciocia i babcia rozpieszczą chłopca,nadadzą mu swoje imię:"cukiereczek","skarbuś","złotko","kruszynka" itp zwroty sprawiają,że chłopiec w głębi serca się boi.Przywykł,że mamusia będzie przy nim zawsze,że z nią będzie dobrze.A tymczasem trzeba wyfrunąć z gniazdka i założyć własne ze swoją ukochaną. Taki chłopak nie poradzi sobie,bo nigdy nie słyszał,albo słyszał za mało,że jest silny!
Bo siła polega nie tylko na mięśniach,ale przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa,ochronie,dawaniu pewności,podtrzymywaniu na duchu i konsekwencji. Jeśli ojciec nie nauczy synka jak być mężczyzną,nie będzie mu łatwo samemu to odkryć.Syn chce czuć na sobie cieły wzrok dumnego ojca! "Brawo synku,świetnie sie spisaleś!"
Bóg postanowił pomóc mi odkryć i wydobyć swoją siłę.Muszę troszczyć się o Miłość mojej Ukochanej Kasi,musze zadbać o Nas i naszą przyszłość! To mnie motywuje!
Walczę także dla mojej przyszłej córki! Panowie,mamy tu także pole do popisu! Musimy pilnować,aby nasze księżniczki czuły się piękne,czuły się podziwiane! Często teraz można spotkać się z zanidbaniem w sprawach piękna : "Ale mi nie zależy,żeby być piękną!"
To źle! Dziewczyna powinna chcieć być piękną! W kwestiach miłosnych i wsparciu nikt nie pomoże lepiej od mamy.Ale my,tatusiowie mamy zadbać,aby córcia chciała się podobać! Jeśli córka się podoba swojemu ojcu,jest piękna dla niego to będzie chciała być piękną dla wszystkich chłopaków! I tak ma być!
Wiem,że jak zawsze się rozpisałem,choć chcialem tylko opowiedzieć wam o swoim pragnieniu i największej motywacji. Nie dla siebie,nie dla Boga,nie dla kogoś innego,ale dl a Kasi i naszego dziecka!
Kochanie,jesteś dla mnie wszystkim! Kocham Cię! Pragnę być ojcem naszych dzieci!


"Rozmowa (Nie)Liryczna" 2013-01-13

Żona:     Witaj mężu ukochany!
             Jakie masz na dzisiaj plany?
            Widzę zbytnio się nie starasz:
            Fotel,mecz i pół browara...

Mąż:    Oj,kochanie,nie truj głowy!
           Masz swój bilet plastikowy?
           Idź na miasto,zrób zakupy,
            I ugotuj dobrej zupy!

Żona:   Ja,najlmilszy tylko pytam,
           Bo z Twej miny nie wyczytam
          Czy wciąż tylko będziesz siedział
          Wzorem kilo stu niedźwiedzia
          Czy też "bęben" ruszysz swój
           Ukochany mężu mój!

Mąż:     Słyszę dobrze w twoim głosie
           Że dziś jesteś coś nie w sosie
            O co chodzi skarbie złoty?

 Żona:   Tylko z Tobą mam kłopoty!
             Zamiast pomóc przy obiedzie
            Na posłaniu leżysz śledziem!
            Półki zrobić sam nie umiesz,
            Mówisz tak,choć nie próbujesz!
            W samochodzie trzeszczy coś,
            Działa ciągle to na złość
           A gdy proszę o naprawę
           Ty odpychasz na bok sprawę!
           Urzędowej mocy trzeba,
           Żeby rano kupić chleba!

 Mąż:   Ach,za dużo wciąż wymagasz,
          Wszystkim tylko na mnie gadasz
           A zrozumieć nie chcesz mnie!

Żona :    Czy mnie kochasz?

 Mąż:     Że co proszę ?

Żona:    Twą postawę z trudem znoszę!
            No,odpowiedz dzisiaj mi!

Mąż:      Ile tylko w sercu sił!
           Kocham ciebie mocno,szczerze!

Żona:   Ja nie wierze!
           Daj mi dowód
          Jaki Twej miłości powód!
          Czyś mi kiedy kupił kwiaty?

Mąż:   Jam człek bardzo niebogaty
          Kryzys,bieda,słaba płaca....

Żona:  Ale browar się opłaca?
          Codzień bierzesz jeden w sklepie
          Chociaż ponoć biedę klepiesz!

Mąż:    Oj,Aniele nie bądź zła!
           Na co Twoja złość się zda?
           Mnie ten temat bardzo męczy
           Racz więc wnioskiem go uwieńczyć

Żona: Nie popędzaj swojej kary
         Bo udzielę jej bez miary!
        Jesteś grubas,zwykły leń
        Siedzisz w domu cały dzień
        I browary tylko pijesz  
       A nie myślisz po co żyjesz!
       Na to patrzeć już nie mogę
       I wyznaczę lepszą drogę
       Zaraz pójdziesz się wykąpać
       Potem zaczniesz ze mną sprzątać
       Przy obiedzie mi pomożesz
        I przywrócisz męża wzorzec!
        A wypłatę w dobrej wierze
       Moja troska ci odbierze!

Mąż:  Nie kochanie,nie potrzeba!

Żona: Ale taka wola Nieba!

Mąż:  Kiedy Niebo pozwalało
         By się mężom gorzej działo ?!

Żona: Lepiej będzie,sam zobaczysz,
           Gdy się „trosce” poddać raczysz

Mąż:    Twoja miłość,choć prawdziwa,
           Dla mnie może być szkodliwa

Żona:   Bzdury pleciesz,będzie dobrze!

Mąż:    Kiedy mój planujesz pogrzeb?

Żona:    A ten głuptas znowu swoje!

Mąż:      Ale ja się jutra boję!
            Wolę siedzieć przy browarze
             I  uniknąć przykrych wrażeń

Żona :     Lecz w ten sposób życie tracisz!
              Tylko w sadło się bogacisz!
               A kto tylko w domu siedzi
              Temu rośnie brzuch niedźwiedzi!

Mąż:      Twa upartość też zbyt gruba!

Żona:   Łatwo zbyć jej się nie uda!

Mąż:     Muszę chyba poddać walkę
           Nim przeleję pełną czarkę

Żona:  O to chodzi,zuch mężyna,
            Z ciebie silna jest chłopina!
           Damy radę,nie bój się!

Mąż:     A do barku dalej rwie!

Żona:     To nie kłopot,kluczyk schowam!

Mąż:      Gdy zaboli mnie wątroba
             Co ja pocznę bez butelki?

Żona:       Na żołądek są kropelki!

Mąż:      Strasznie gorzkie obrzydliwie!

Żona:    A nie próbuj popić piwem!
             Ja twój budżet ogranicze
             I wydatki jasno zliczę!
             Jak przekroczysz – twoja strata!
               W dobrych rękach jest wypłata!

Mąż:      Cudem chyba przyznam rację
             Na bezprawną okupację

Żona:    A więc jestem okupantem?
             Zatem kluczyk moim fantem

Mąż:       Ja nieszczęsny cóż poradzę?

Żona:    Wnet nieróbstwo twoje zgładzę!
             Ja we wszystkim ci pomogę:
              Zetrzyj półki,zmyj podłogę,
            Zakończ beznadziejne życie
             Ściśnij pięść i bierz za życie!

Mąż:        Jak się życie głupio pędzi
               Nie dziw że mi żona ględzi!

Żona:       Gdy rodzice się starali
               A cię próżno wychowali
              Lepiej do nich przystosować:
               Żona umie tez wychować!

Mąż:        A nie będzie już tak ładnie
               Kiedy żona dom owładnie!


Oblężony Burzą Świateł 2013-01-01

  A więc stało się: mamy rok 2013
Zamknęliśmy oficjalnie stary czas,podsumowaliśmy,oceniliśmy i wyciągnęliśmy wnioski.
Co było złego a co dobrego? Co trzeba zmienić? Czy są to te same postanowienia,co rok temu?
Jak bardzo zmieniło się nasze życie przez ten rok? Jak wielki postęp ucyniliśmy? A może wręcz odwrotnie:nastąpił regres,spadek,pogorszenie?
Dziś zastanawiamy się nad wszystkim,świętujemy i bawimy się tak,jak każdy uważa za stosowne.Jeden pójdzie z drugim na impreze,trzeci obejrzy koncert na Dwójce,czwarty na Polsacie,piąty wybierze ten sam repertuar filmowy TVN-u co rok temu,szósty wcześniej się położy a siódmy zrobi coś innego.
Zmiana cyferki w dacie.Już nigdy nie będzie "magicznej daty" z trzema takimi samymi cyferkami. Ostatni taki dzień był 12 grudnia 2012r. o godz. 12:12.
Miniony rok miał być tym ostatnim w ogóle. Jednak 21 grudnia Majowie wydali nową Toyotę i tym samym odroczyli koniec świata.A jako,że człowiek jest zachłanny i koniec świata chciałby mieć kilka razy w roku,to już astronomowie zabrali się za wyliczanie kolejnej daty.
Dzisiaj my robimy to,co Majowie zrobiliby po 21 grudnia:wsytawiamy nowy kalendarz.Ich rok kalendarzowy był nieco inny niż my znamy.Czas biegnie dalej,zaczął się nowy okres.
Kolejne 365 dni,które mamy do zagospodarowania.Każdy chciałby wiedzieć jak będzie.Każdy boi się czegoś nowego, boi się zmian.
Zmiana to zaburzenie naturalnej rzeczywistości,do której się przyzwyczailiśmy.Dlaczego? Przecież było dobrze! Czemu coś ma sie zmieniać nawet,jeśli ma być jeszcze lepiej? Cieżko przywyknąć,ale tylko z początku.Człowiek dramatyzuje i biadoli jak to będzie źle nie pamiętając,że do obecnego stanu też się kiedyś przyzwyczaił.
Stałość i zmienność - oto największy paradoks!
Pamiętam,że kilka lat temu byłem zaskoczony wiadomością o ślubie cioci. Przecież było dobrze,mieliśmy ciocię pracującą w Belgii,przywożącą nam prezenty,ciocię która się śmiała,była przez nas lubiana...
A teraz jest jeszcze lepiej: mam wujka oraz małą kuzynkę i rok od niej młodszego kuzyna! Cieszę się,że sprawy tak się potoczyły! :)
Czas przemija,dlatego się go boimy.Niepokój o jutro jest czymś normalnym.Niestety mamy skłonność do zapominania,że koniec jednego jest równocześnie początkiem drugiego,najczęściej jeszcze wspanialszego!
Otwierają się nowe perspektywy,nowe możliwości! Rozdział księgi życia "2012" został wyczerpany.
Cieszmy się i wspominajmy te dobre i przyjemne chwile jak Euro 2012! Ja jeszcze Czuję ten klimat,mimo chłodu i styczniowego klimatu!
Zapomnijmy na zawsze o złych chwilach,o czymś czego nie zrobiliśmy,nie powiedzieliśmy a także o tym co stało się przykrego. To powinna być nauczka,aby na przyszłość nie popełniać tych samych błędów!
Jeśli będziemy rozkopywać przeszłość to niczego nie osiągniemy a nawet przysporzymy sobie bólu i cierpienia wspominając i przeżywając smutki raz jeszcze!
"Przeszłość niech na zawsze zostanie przeszłością,
Bez tego nie zmierzysz się z teraźniejszością!"

Mamy już od prawie godziny czystą,białą kartkę. To od każdego z nas zależy,co na niej zapiszemy.Nawet jeśli stało się coś złego nie wolno się poddawać! To tylko plama,kleks,lekkie zabrudzenie dla Twojej kroniki.
Przez jedną złą rzecz masz olać dalsze strony? Nie rób tego,bo na starość będziesz żałować!
Będziesz wypominać sobie wszystko co złego zrobiłeś chyba,że teraz coś z tym zrobisz.Życie masz tylko jedno! Nie marnuj go!
Nie patrz na plamy! Dostrzeż to,co jest czyste i bądź z tego dumny bez względu na rozmiar sukcesu!
Pod koniec krótko napiszę,że nie żałuję minionego roku!
Poznałem swoją przyszłą żonę,zaznałem uczucia spełnienia w swoim sercu! Mam wreszcie cel w życiu! Droga ciągle wiedzie do przodu!               
Zwi@dowca Elvenoor
                           


             Szczęśliwego Nowego Roku !!! 







e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]